Kiedy remontowałam swoje pierwsze mieszkanie, chciałam nakłonić męża
do podjęcia wspólnej decyzji: pozbycia się z całego mieszkania
podłogi-jodełki z lat 70. Dodam na usprawiedliwienie, że było to dawno i
miałam wtedy fascynację "panelem". Na szczęście zostałam poskromiona. I
dobrze. Jodełka i stare parkiety mają po prostu swój urok! Odważnie
wyrażę swoje zdanie: mieszkania z wielkiej płyty, aż się o jodłę proszą! Kilka propozycji jodełki w klasycznym i nietuzinkowym wydaniu.







a może w łazience?

dla miłośników: biurko z jodełki

zdjęcia: www.pinterest.com, www.officedesigngallery.com
inne fajne posty na blogu w www.domosfera.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz