
Historyczne źródła podają, że lody znane już były 4000 lat temu, a
wymyślili je Chińczycy, przyrządzając je ze śniegu lub rozkruszonego
lodu, który mieszali ze słodkim miodem.
Obecnie w kawiarence z lodami i deserami zasiadamy coraz częściej.
Delektujemy się lodami, siadamy poplotkować albo zwyczajnie
odpoczywamy między zakupami. Najczęściej są to kafejki w centrach
handlowych, ulicach, skwerach - bardziej przypominają jednak kawiarnie niż
lodziarnie.
Ja, uwielbiam prawdziwe lodziarnie -
specjalistyczne, w których lody "grają rolę główną", wytwarzane są
według tajnych, pilnie strzeżonych receptur. Lodziarnia jest dla mnie
celem podróży samym w sobie. Liczy się formuła lodów, naturalność i
duży wybór smaków. W Warszawie polecam Lodziarnię Malinova (Adres, opinie Gastronauci)
W Londynie i Gironie znajdują się dwie perełki "lodziarskiego" designu, które warto zobaczyć.
ROCAMBOLESC Gelateria w Gironie (Hiszpania)
Najmłodszy z trzech braci - Jordi Roca odpowiedzialny jest za
prowadzenie lodziarnii i sekcji deserów w rodzinnej restauracji El
Celler de Can Roca (jednej z najlepszych restauracji na świecie, co roku
od 2009 utrzymuje *** Michelin Guide).
Lodziarnia z zewnątrz przypomina prawdziwą włoską Gelaterię - lecz w
środku zaskakuje bajkowym i zupełnie abstrakcyjnym wnętrzem. Przypomina
fabrykę słodyczy, retro kawiarnię, wnętrze z dziecięcego snu. Lodziarnia została zaprojektowane przez Sandrę Interioristas Tarruella (Barcelona). Projektantka stworzyła klimat pełen waty cukrowej, ciasteczek, enigmatycznych cukierniczych maszyn.







http://www.rocambolesc.com/
Drugi ciekawy projekt to Dri Dri.
DRI DRI pop up Gelateria w hotelu Saint Martins Lane w Londynie







www.livincool.com
Your style is so unique compared to other folks I have read
OdpowiedzUsuństuff from. Thank you for posting when you have the opportunity, Guess I'll just book mark this blog.
Here is my weblog: wata cukrowa